[...] Jeśli ten skarb zostanie bezmyślnie zniszczony, stare drzewa wycięte
[...] Puszcza Białowieska przekształci się w kolejny "drzewostan"
gospodarowany ręką człowieka, który zawsze wie co dla natury jest najlepsze.
A wystarczy nie przeszkadzać. Chociaż w tym jedynym miejscu pozostawić przyrodę
samą sobie, by pokazywała jakie piękno zostało utracone przez wieki wskutek
rozwoju cywilizacji i postępu.
- Krzysztof Kus, Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej, Kraków
[...] Wycięcie jednego 300 letniego dębu pozornie nie stanowi dramatu w Puszczy
Białowieskiej. Niestety, jest to tylko przykład cynizmu i źle ukrywanej pazerności
tamtejszych "gospodarzy" lasów państwowych (a więc naszych wspólnych).
Argumenty przedstawione przez wicedyrektora RDLP są szokujące [...] Angażowanie
wypowiedzi lokalnej społeczności w sprawę zabezpieczenia dóbr ogólnonarodowych
jest chwytem poniżej pasa, jest demagogią (nikt nie pyta mieszkańców Krakowa,
czy zachować Wawel! a mieszkańców Wieliczki co robić z kopalnią soli!). Cała
ta bardzo przykra i symptomatyczna sprawa dowodzi, że tylko objęcie ochroną
całej Puszczy Białowieskiej uchroni ten unikalny obszar przed dewastacją i pazernością
ludzką.
- dr Zbigniew Jakubiec, także absolwent Technikum Leśnego. Instytut Ochrony
Przyrody PAN
Chciałbym wyrazić swoje oburzenie postępowaniem Lasów Państwowych naruszających
moratorium na wycinanie starych drzew w PB i podejmujących próby jego zniesienia.
Wypowiedzi leśników świadczą o tym, że niestety obce są im zupełnie zasady ochrony
przyrody i nadal myli im się ona z ochroną drzewostanów [...]
- Dan Wołkowycki, Białystok (mgr inż. leśnik, dr biologii)
[...] Znamy Puszczę dość dobrze, jako że bywałyśmy tam wielokrotnie w ciągu
ostatnich kilku lat prowadząc badania naukowe. [...] Chciałybyśmy, aby za 20
- 30 lat można było dalej jeździć do PUSZCZY, a nie do zwykłego lasu nasadzanego
ręką człowieka, który będzie jedynie atrapą, niczym więcej.
- dr Joanna Stańczak, mgr Wiesława Kruminis-Łozowska, dr Maria Racewicz, Instytut
Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni
Jako przyrodnicy i naukowcy, a leśnicy z wykształcenia pragniemy wyrazić swoją
opinię [...] Puszcza Białowieska jest naszym narodowym bogactwem, które powinno
być chronione nie tylko z myślą o nas, ale i przyszłych pokoleniach. W niej
wielu leśników szukało wzorców gospodarowania i ideologii. Puszcza sama w sobie
jest wartością i dlatego uważamy, że powinna być chroniona w całości parkiem
narodowym [...]
Z Pracowni Naukowej GPN:
dr inż. Kazimierz Chwistek, dr inż. Jan Loch, dr inż. Paweł Czarnota
Jestem absolutnie rozczarowany, ale nie zdziwiony, stanowiskiem pana Zbrożka
w sprawie "ochrony" przyrody. Bardzo przypomina mi ono stanowiska
naszych leśników, którzy w czasie walki o dziewicze lasy w Karelii poważnie
starali się zapewnić społeczeństwo, że drzewo które rośnie więcej niż 140 lat
przeszkadza lasowi, i że, "jeśli nie wycinać drzewa (a chodziło wtedy nie
o jeden dąb lecz o całe wydziały) to wszystko jedno one zginą z powodu pożaru
albo najazdu owadów". Również mówili oni o "rozwoju" (ceną którego
były niemal ostatnie prawdziwe lasy Europy Północnej) i apelowali o rozsądek.
Błagam, nie powtarzajcie naszych błędów. Niech rosnie las, a nie wyniosłość
leśników.
- Walery Tichonow, Moskwa, Rosja
[...] Nie pierwszy raz próbuje się obejść i tak dość liberalne przepisy ustanowione
dla ochrony resztek Puszczy [...] Zgadzam się całkowicie z argumentacją pani
profesor Ewy Symonides. [...]
- Tomasz Lippoman, prezes Fundacji Dzikie Łąki, Białowieża
[...] Gdy Talibowie wysadzali posągi Buddy w Bamjanie, oburzył się cały świat.
Te same sankcje powinny spotkać Polskę, jeśli świat poważnie traktuje ochronę
swojego dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego.
- Tadeusz Ciechanowski, Katedra Ekologii i Zoologii Kręgowców Uniwersytetu Gdańskiego
Ze zdumieniem i - prawdę mówiąc - z przerażeniem przeczytaliśmy "Stanowisko
Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku" [...] Jesteśmy zdumieni,
że w XXI w. jakikolwiek myslący człowiek w cywilizowanym kraju mógł coś takiego
napisać, a zupełne przerażenie wywołuje fakt, że może to być oficjalna opinia
instytucji, której kierownictwo powinno mieć przynajmniej podstawową wiedzę
o procesach ekologicznych oraz celach i zasadach ochrony przyrody [...]
- dr Maria K. Hołyńska, Muzeum i Instytut Zoologii PAN, Warszawa,
dr Roman B. Hołyński, Milanówek
[...]Wiemy, że przedmiotem ochrony przyrody jest różnorodność biologiczna. Czy
wobec tego wycinanie starych drzew, które po obumarciu warunkują istnienie tysięcy
gatunków grzybów i zwierząt, jest przygotowaniem Puszczy do objęcia ochroną?
[...]
- Krzysztof Pawłowski, Białostocki Klub Ekologiczny
Nie rozumiem dlaczego akurat Puszczę Białowieską chcą Panowie leśnicy zagospodarowywać
wycinając stare drzewa w celu nasadzenia nowych. Logiczniejsze wydawałoby się
SADZENIE DRZEW TAM GDZIE ICH NIE MA. [...]
- M. Żerel
Jestem przerażony tym, co pisze Piotr Zbrożek [...] Z nieuznającą sprzeciwu
pewnością siebie, usiłuje uzasadnić rozwiązania dobre dla lasów gospodarczych,
a wręcz zabójcze dla puszczy. [...] W sumie to co pisze wicedyrektor RDLP w
Białymstoku jest groźne nie tylko dla Puszczy Białowieskiej - szkodzi także
leśnikom w niej pracującym. Daje bowiem nowe argumenty tym wszystkim, którzy
uważają, że w ramach administracji Lasów Państwowych puszczy chronić się nie
da. [...]
- Bolesław Bielicki (inżynier leśnik, b. pracownik RDLP Białystok)
[...] Puszcza Białowieska jest tylko jedna. Byłem w wielu krajach i widziałem,
że tam gdzie przyroda się zachowała, tam ludzie są bogatsi. [...] Czasami mi
wstyd, że moi współziomkowie tego nie rozumieją [...]
- Piotr Szypcio, Białystok
Od wielu lat jeżdżę do Białowieży odwiedzać swoją rodzinę i muszę przyznać,
że las, przez który jadę w drodze z Hajnówki do Białowieży bardzo się zmienił
przez ostatni rok [...] Jako osoba, która od lat zna Puszczę Białowieską, z
niepokojem obserwuję te zmiany. [...] Uważam, że naszym moralnym obowiązkiem
- wszystkich białostoczan - jest obronić te drzewa przed wycięciem. [...]
- Katarzyna Zyskowska
[...] Od dawna znany mi jest jednostronny i czysto utylitarny sposób pojmowania
lasu zaprezentowany w tekście podpisanym przez mgr. inż. P. Zbrożka. Ze smutkiem
stwierdzam, że od pewnego czasu taki sposób myślenia triumfuje w Białowieży,
Hajnówce oraz w Warszawie [...] Nie dziwi mnie specjalnie zaprezentowana przez
p. Zbrożka ignorancja jeśli chodzi o wiedzę ekologiczną. Wiedza ta nie jest
mu w Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku do niczego potrzebna, ponieważ
zarządza on przedsiębiorstwem zajmującym się gospodarowaniem [...] Zysk to pieniądz
uzyskany ze sprzedaży drewna i po lekturze stanowiska RDLP odnoszę wrażenie,
że p. Zbrożek innych rodzajów zysków z istnienia lasu i obecności w nim starych
drzew nie zna. Jego niezrozumienie tego, o czym mówią "głębocy ekolodzy"
(sic!) wydaje się więc szczere. Dziwne wręcz, że zdecydował się użyć słowa ekosystem
- wszak kojarzy się ono z ekologami , którzy (jego zdaniem) są sprawcami wszelkiego
zła, które spotyka Puszczę Białowieską. [...] Niezbyt tylko rozumiem, dlaczego
od kogoś o takim poziomie wiedzy biologicznej zależy los jednego z najcenniejszych
pod względem przyrodniczym kompleksów leśnych w Europie. [...] Wycięcie tego
jednego drzewa wzbudziło sensację i zainteresowanie mediów, ponieważ nie powinno
się było zdarzyć; drzewa zawsze wycinane są pojedynczo, ale w ten sposób można
wyciąć cały las.[...] Martwe dęby nie mają liści i niczego nie zasłaniają "młodym
pokoleniom drzew" [...] Nieszczęsny dzięcioł, który wskazał to drzewo do
wycięcia leśnikom, powinien się spalić ze wstydu - tylko, że dzięcioły opukują
większość drzew w lesie, zwłaszcza starych. [...]
- dr Marek Wanat, Muzeum Przyrodnicze
Jestem botanikiem, który badaniu przyrody Puszczy Białowieskiej poświęcił wiele
lat. [...] Najwyższy czas aby zatrzymać dewastację puszczy. Jej znaczenie to
przecież nie wartość grubego drewna, które można stamtąd wywieźć i sprzedać!
[...]
- prof. dr hab. Tomasz Majewski SGGW, Katedra Fitopatologii
Stanowisko RDLP Białystok [...] po raz n-ty powtarza sprzeczne z dzisiejszą
wiedzą ekologiczną twierdzenia, co zaświadcza o oderwaniu się tej jednostki
od realiów dzisiejszego (demokratycznego) świata. Jej "Stanowisko"
głosi uporczywie swoją "ideologię" wbrew faktom naukowym. [...]
Tak zacofane wyobrażenie o nowoczesnym leśnictwie znajduje jednak swoich mocodawców
w Warszawie, skoro nieustannie jest ono propagowane w środkach przekazu, podczas
gdy wobec wypowiedzi krytykujących ten "monopol na dezinformację"
stosuje się od prawie dziesięciu lat mniej lub bardziej jawne działania cenzorskie,
o czym pisałem na łamach "Przeglądu Zoologicznego" i "Przeglądu
Leśniczego". [...]
- prof. zwycz. dr hab. Ludwik Tomiałojć, Uniwersytet Wrocławski,
przewodniczący Polskiego Komitetu Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody